Test żarówek H4 Osram Night Breaker Plus i standardowych żarówek Osram

Dawno temu zmieniałem żarówki w samochodzie, stwierdziłem że przydało by się więcej światła, nie czekałem aż żarówki się przepalą.
Z biegiem czasu żarówki świecą z mniejszą mocą a odbłyśniki reflektora brudzą się i przypalają dodatkowo szkło matowieje na wskutek wyrzucanego piasku z pod kół innych samochodów.

Następuje to na tyle powoli, iż się do tego przyzwyczajam i nadchodzi taki moment, że trzeba coś z tym zrobić, mamy do wyboru:

Wymienić żarówki na te które dają więcej światła np. Osram Night Breaker Plus
Wypolerować szkła reflektorów, dość proste zadanie
Rozebrać reflektory i je wyczyścić, trzeba poświęcić na to więcej czasu.
Kupić nowe lampy, najdroższe rozwiązanie. Uwaga na lampy z samochodów wersji angielskiej, U.S.A. i chińskiej produkcji.
Wymienić żarówki na mocniejsze, nie jest to najlepsze rozwiązanie, ponieważ bardzo łatwo można przypalić lampę oraz instalację elektryczną, co najgorsze te rozwiązanie jest nielegalnie i można dostać mandat.

Czyszczenie reflektorów można też zlecić w wyspecjalizowanej firmie.
Poniżej przykład najprostszy, czyli wymiana żarówki H4 na żarówkę tej samej mocy, ale dającej więcej światła.
Zdjęcia były robione przy zachowaniu tych samych parametrów aparatu, przesłona:3,5; ISO:400; czas ekspozycji 1/4s.

Minusem tego rozwiązania jest to ze tego typu żarówki przepalają się praktycznie, co roku.

Można zastosować soft start by zwiększyć czas użycia żarówki stosując softstart, co prawda mam go w szufladzie od jakiegoś czasu jednak nie zmobilizowałem się jeszcze do zmontowania i zamontowania tego układu w samochodzie.

Sprawdzałem wiele żarówek dających więcej światła i trzeba przyznać, że Osramy są najlepsze.

Nadal jesteś niezadowolony ze świateł, może czas zmienić/poprawić instalacje elektryczną?

Ten wpis został opublikowany w kategorii Samochód i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Test żarówek H4 Osram Night Breaker Plus i standardowych żarówek Osram

  1. marek pisze:

    Niestety to prawda jeżeli chodzi i ich żywotność. Ja też używam tych żarówek i co roku regularnie mi się przepadają. Teraz chyba spróbuje Philipsa CrystalVision, zobaczymy jan długo one podziałają.

  2. Domowy Majsterkowicz pisze:

    Marek, w przyszłości daj znać jakie są Twoje spostrzeżenia o Philipsach CrystalVision.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*